Ciągły proces poznawczy, jakim jest myślenie, towarzyszy nam od pierwszych do ostatnich chwil. Lubimy ten proces, oj lubimy. Myślę, więc jestem. A jest listopad – miesiąc poświęcony nie tylko pogłębionej refleksji, ale też filozofii. Korzystając z tego cudownego zbiegu okoliczności na lekcjach filozofii i języka polskiego odbyła się debata na temat „Natura, czy cywilizacja?”. W ferworze cywilizowanej (nomen omen) dyskusji uczniowie zgromadzili silne argumenty przemawiające 
na korzyść, bądź też niekorzyść obu zjawisk. I pozostawili nas z pytaniem: to jednak natura, czy cywilizacja?

